szansa na brzmienie niedostepnych, drogich "zabawek"
Arek Arek - 25-02-2010 14:52
moze ktos z was wie dokad, a raczej do jakiego studia, tudziez szczesliwego posiadacza sprzetu mozna przeslac wlasne tracki aby przeszly przez droga i markowa aparture? celowo nie wdaje sie w szczegoly o jakie "zabawki" chodzi aby nie rozpoczynac licytacji... bardziej zalezy mi na linkach itd ..
z gory dziekuje za odpowiedz
Lex - 25-02-2010 15:07
chyba bardziej bym się martwił o efekt końcowy brzmienia, niż to żeby przeszły przez drogi sprzęt...
drogi sprzęt zewnętrzny jest ważniejszy na etapie rejestracji nagrań
w Wiśle było kiedyś/jest Deo Recording, tam raczej większość była w analogu
jak nie podasz o jaką aparaturę chodzi to jak ktoś ma wiedzieć które studio polecić, może to jakaś specyficzna aparatura która nie wszędzie jest dostępna
dominik.wieczorek - 25-02-2010 15:09
marcin bors i fonoplastykon ktorego jest wlasicicelem
Lex - 25-02-2010 15:40
marcin bors i fonoplastykon ktorego jest wlasicicelem
o właśnie, wiesz może co on tam ma w tych "magicznych kejsach"?
nie mogę znaleźć strony fonoplastykonu
z filmu i fotek z murp widziałem chyba chandler-y w dość sporej ilości, i dwa filetowe 1176 tylko to nie są te od UA tylko jakiś wypasiony klon zapomniałem nazwy...
co do głównego pytania, to celuj w duże i stare studia, one na pewno mają dużo sprzętu
studio333 też widzę ma dużo sprzętu i to raczej drogiego
jacko - 25-02-2010 16:36
moze ktos z was wie dokad, a raczej do jakiego studia, tudziez szczesliwego posiadacza sprzetu mozna przeslac wlasne tracki aby przeszly przez droga i markowa aparture? celowo nie wdaje sie w szczegoly o jakie \"zabawki\" chodzi aby nie rozpoczynac licytacji... bardziej zalezy mi na linkach itd ..
z gory dziekuje za odpowiedz
widze niewielki sens takiego przedsiewziecia... wiecej zdzialasz robiac miks samemu niedrogimi narzedziami ale majac nad nimi kontrole, niz przepuszczajac nagrane dzwieki przez kompresory i eq u kogos, kto tego nie miksuje
gdyby miksowanie super nagran polegalo na przepuszczanie sladow przez super sprzet, to wielu inzynierow (takich jak ja) musialoby pakowac manatki, a inni z kolei, ktorzy teraz maja dobry sprzet a brak klientow, nagle przezywaliby ogromny boom popularnosci wsrod muzykow i wydawcow plyt
Arek Arek - 25-02-2010 18:44
domyslalem sie ze sprawa nabierze takiego obrotu. zalezalo mi na linkach a nie opiniach, ale niestety tak musialo sie skonczyc. sek w tym, ze dzis podczas pobytu poza granicami kraju zdradzilem ów sekret pewnej osobie... teraz aby wybrnac z sytuacji chciałbym przekazać mu linki....
z opowiesci slyszalem ze taki proces jest nagminny w USA, de facto jak pochodzenie ów osoby...
niestety zamiast linkow przekaze wasze opinie:)
dominik.wieczorek - 25-02-2010 20:18
ja uwazam ze warto oddac do borsa na miks swoje slady. hetane tak zrobilo i efejkt jest kozacki
marcinszwajcer.pl - 26-02-2010 00:48
Te granatowe 1176 to nie klony UA tylko oryginały marki UREI na których podstawie powstały UA.
Lex - 26-02-2010 01:01
Te granatowe 1176 to nie klony UA tylko oryginały marki UREI na których podstawie powstały UA.
Marcin ja obstawiam że to jest to:
http://www.purpleaudio.com/Press/mc76par.html
szkudlik - 26-02-2010 09:03
Ale to panowie jest chyba dobry sposób na biznes
zainwestować w jedną czy dwie "drogie zabawki" i kasować po 20zł za "przepuszczenie minuty nagrania przez drogą zabawkę"
że to bez sensu to inna sprawa, ale skoro jest popyt...
Koltun - 26-02-2010 09:21
Od jednego z bardzo uznanych muzyków usłyszałem tekst że jedzie na mastering gdzieś tam żeby przepuścić miks przez pieniądze i że to nada brzmienie.
EMZK - 26-02-2010 10:25
o właśnie, wiesz może co on tam ma w tych \\"magicznych kejsach\\"?
nie mogę znaleźć strony fonoplastykonu
z filmu i fotek z murp widziałem chyba chandler-y w dość sporej ilości, i dwa filetowe 1176 tylko to nie są te od UA tylko jakiś wypasiony klon zapomniałem nazwy...
co do głównego pytania, to celuj w duże i stare studia, one na pewno mają dużo sprzętu
studio333 też widzę ma dużo sprzętu i to raczej drogiego
nie ma strony Fonoplastykonu. w kejsach to jest pół kosmodromu :-). nie jestem takim asem żebym chciał te wszystkie chandlery, avalony i inne crane songi ale taki TC 2290 to mi się baaaaaardzo podoba (jak przyszedł i podłączyliśmy to padłem)
... i Avocet (eh...)
a odnośnie "puszczania przez super wypas klocek i kasowanie 20 zeta" to widziałem kiedyś (nad morzem hehe) jak pan postawim Rolanda TD-3 i za piątaka można się było "karnąć" na elektronicznej perce. zainteresowanie było spore.
jacko - 03-03-2010 15:45
ja uwazam ze warto oddac do borsa na miks swoje slady. hetane tak zrobilo i efejkt jest kozacki
ale to jest kwestia jego talentu i wizji, a nie urzadzen
jacko - 03-03-2010 16:00
z opowiesci slyszalem ze taki proces jest nagminny w USA, de facto jak pochodzenie ów osoby...
a ja slyszalem, ze we wsi chlopa mgla udusila...
taki proces jest rownie nagminny co i malo sensowny zarowno w polsce, jak i w usa, natomiast jesli zaplacisz - kazdy chetnie przepusci slady przez "drogie zabawki"
znajdz studio, ktore ma sprzet jaki cie interesuje, chwytaj za sluchawke i dzwon - znacznie prostsze niz pytanie na forum
zgoogluj: recording studio - na pewno pojawi sie duzo linkow
mateeo - 03-03-2010 23:59
a ja slyszalem, ze we wsi chlopa mgla udusila...
+1 Ja też to słyszałem... :)